czwartek, 9 października 2014

47# Wszystko przez te dziurkacze :P

Kupiłam jakiś czas temu biedronkowe dziurkacze za niecałe 10 zł za komplet 
i żałowałam od razu, że nie kupiłam więcej. W moim mieście są cztery Biedronki, 
niestety z pierwszych trzech artykuły kreatywne zniknęły błyskawicznie.
Już straciłam nadzieję na zakup kolejnych sztuk, kiedy przez przypadek trafiłam do czwartej.
A tam mnóstwo dziurkaczy i stempli, i to w dodatku w obniżonej cenie 7,49 za komplet!
Nie mogłam nie kupić, wzięłabym wszystkie rodzaje, gdyby nie ograniczony budżet :(
Po powrocie do domu musiałąm zaszaleć - dzieciom wręczyłam stemple (pojazdy, urodzinowe i szkolne), a sama dopadłam dziurkacze i papiery, których nie szkoda było dziurkować :P 
I tak powstała ta kartka z resztek, podziurkowana biedronkowym sprzętem :D






2 komentarze:

  1. kartka jest piękna, szczególnie podoba mi się tekturka z elfami, czy też wróżkami :)

    OdpowiedzUsuń